
W ostatnim czasie sporo szumu wywołała rolka Katarzyny Iwuć. Pani Kasia poinformowała o możliwości obniżenia raty kredytu dla osób, które spłacają kredyt hipoteczny w PKO BP. Jako pośrednik kredytowy również potwierdzam te informacje, od kilku klientów doszły mnie podobne słuchy w ostatnich dniach. PKO BP sam podsuwa aneks, który pozwala obniżyć oprocentowanie kredytu hipotecznego. Uważam, że warto spróbować, zwłaszcza że jest to opcja, która nic nas nie kosztuje a może pomóc sporo zaoszczędzić. Szczególnie, jeśli mamy obecnie oprocentowanie około 7,5% lub więcej.
Sprawdźmy więc, w jaki sposób obniżyć ratę kredytu hipotecznego w PKO BP i ile można dzięki temu zaoszczędzić.
Spis treści
Jak obniżyć ratę w PKO BP?
Sprawa jest prosta. Wszystko, co musimy zrobić to wystąpić o wniosek o saldo zadłużenia do banku. Saldo zadłużenia potrzebne jest praktycznie w jednym przypadku – kiedy chcemy refinansować kredyt. Dla banku jest to więc czytelny sygnał, że znaleźliśmy tańszą ofertę. Przez lata rzadko dawało się słyszeć o skutecznych renegocjacjach. Teraz natomiast, PKO BP sam po otrzymaniu wniosku o saldo zadłużenia podsuwa aneksy do obniżenia raty. Oczywiście, na nic przyjdą nam poszukiwania komunikatu o takich działaniach na stronie banku, ale w przestrzeni publicznej i również wśród kilku moich klientów takie właśnie głosy da się słyszeć. Wydanie elektronicznego salda jest w 100% bezpłatne (a do refinansowania do innego banku jest to zazwyczaj wystarczające i nie potrzeba wersji papierowej), tak więc cała operacja nic nas nie będzie kosztować.
W dodatku, składając wniosek o saldo zadłużenia niczym nie ryzykujemy – w żaden sposób nie może to zmienić na gorsze naszego aktualnego oprocentowania czy w inny sposób „popsuć” warunków spłaty.
Jak złożyć wniosek o saldo zadłużenia w PKO BP? [instrukcja krok po kroku]
- Logujemy się do serwisu iPKO.
- Na górnym pasku klikamy „Moje produkty”.
- Po rozwinięciu zakładki „Moje produkty”, wybieramy „Pożyczki i kredyty”.
- Przechodzimy kliknięciem do naszego kredytu hipotecznego.
- Następnie klikamy „Dyspozycje i zaświadczenia”.
- Odnajdujemy „wysokość salda” i składamy wniosek o jego wydanie.
I to wszystko. Po niedługim czasie zostaniemy poinformowani o wydaniu zaświadczenia o wysokości salda, które będzie czekać do pobrania. W tym momencie, bank doskonale zdaje sobie sprawę, że mamy w rękach papier, który umożliwia nam przeniesienie kredytu do innego banku. Osoby, które w ostatnim czasie składały taki wniosek otrzymywały automatycznie, bez żadnych dodatkowych rozmów, próśb i wniosków aneks o obniżeniu raty.

Ile możemy zaoszczędzić po obniżeniu raty w PKO BP?
Możliwą oszczędność możemy obliczyć porównując swoje aktualne oprocentowanie do oprocentowania nowych ofert. W obecnym przykładzie reprezentatywnym oferty Własny Kąt hipoteczny, PKO podaje oprocentowanie w wysokości 6,38%. Spowodowane jest to oczywiście obniżką stóp procentowych, jaka miała miejsce w ostatnich miesiącach (obecne stopa referencyjna NBP, która wpływa na oprocentowanie hipotek, wynosi 4,75%.

Na kalkulatorze losowy przykład a jeśli chcesz sprawdzić jak to wygląda w przypadku Twojej wysokości kredytu, oprocentowania i terminu spłaty, do kalkulatora przejdziesz klikając w link.
Aktualnie oferta najniższego oprocentowania dostępna jest w Santanderze, dla klientów Select stałe oprocentowanie 5,98%. Większość ofert ma oprocentowanie nieco wyższe i generalnie bankowe propozycje kredytów hipotecznych we wrześniu 2025 oscylują wokół 6-6,3% oprocentowania. Dla osób, których oprocentowania wynosi obecnie około 7,5% obniżenie marży o 1 p.p. byłby sporym krokiem na przód.
Szczegóły, o ile obniży ratę oprocentowanie niższe o 1 p.p., zależą oczywiście od naszego indywidualnego przypadku.
A co jeśli bank jednak nie zaproponuje nam obniżenia raty?
Raz jeszcze przypominam, że taka obniżka nie jest oficjalną ofertą PKO BP (przynajmniej na ten moment) a jedynie sposobem na obniżenie raty o którym mówi się za kulisami. Może więc zdarzyć się, że akurat w naszym przypadku bank nic nie zaoferuje. Otrzymamy po prostu saldo zadłużenia o które wnioskowaliśmy i tyle.
W takiej sytuacji pamiętajmy, że nasz blef wcale nie musi okazać się tylko blefem. Millennium, Santander, mBank, ING, Velo, BNP Paribas… wymienić jeszcze można drugie tyle banków i każdy z nich ma aktualne oferty z oprocentowaniem poniżej 6,5%. A pierwszy krok do przeniesienia kredytu – wydanie salda zadłużenia, mielibyśmy już z głowy 🙂
Możemy więc śmiało myśleć o refinansie, jeśli korzyści są znaczące, a o takich możemy mówić przy obniżce w okolicach 1 punktu procentowego. Przy mniejszych różnicach pamiętajmy, że do niektórych banków refinansować można tylko raz.
Jeśli więc spłacamy kredyt hipoteczny w PKO BP i nasze oprocentowanie jest o ok. minimum 1 p.p. wyższym oprocentowaniu niż aktualne oferty, zachęcam do składania wniosków o wydanie elektronicznego salda zadłużenia.
Na koniec mała reklama 🙂 W ostatnim czasie wystartowała strona mniejsza-rata.pl, gdzie znajdziemy niemało treści o różnych sposobach na obniżenie raty kredytu. A więc – osoby, które myślą o przeniesieniu kredytu w przypadku braku propozycji aneksu, zapraszam po solidną dawkę wiedzy do działu refinansowanie. Tam też znajduje się podlinkowany wcześniej kalkulator.




