
Przeczytaj najświeższą wersję kroniki pośrednika: luty 2026
Spis treści
Po urlopie
Wracam do gry! 🙂 Czwarty tydzień lipca spędziłem na urlopie w przepięknej Prowansji, wśród lawendowych pól i urokliwych miasteczek. Znalazłem też upragnione słońce, którego w Poznaniu pomimo lata czasem brak. Odpocząłem, zebrałem energie i ruszyłem dalej w wir wniosków, spotkań i rozmów, czyli mojej codziennej pracy w kredytach.
Kredyty tańsze niż rok temu
Tymczasem, jak podał Narodowy Bank Polski dwie obniżki stóp procentowych w tym roku wpłynęły na mniejsze oprocentowanie kredytów hipotecznych. Porównując rok do roku, czyli czerwiec ’24 do czerwca ’25 średnie oprocentowanie zmalało z 7,95% do 6,8%.
Czy w sierpniu 2025 będzie obniżka stóp procentowych?
Po lipcowej niespodziance w postaci zmniejszenia stóp procentowych, część osób wypatruje już kolejnych obniżek, jednak przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. W sierpniu obniżek nie będzie na 100%, ponieważ zgodnie z tradycją RPP (Rada Polityki Pieniężnej), odpowiedzialna za ustalanie poziomu stopy referencyjnej NBP, na sierpniowym posiedzeniu nie wprowadza w życie żadnych decyzji. W zeszłym miesiącu kontynuację tradycji oficjalnie zapowiedział prezes Glapiński, także na kolejną obniżkę przyjdzie nam poczekać co najmniej do września.
Brakuje już tylko 400 tysięcy mieszkań?
Od wielu, wielu lat często podaje się, że w Polsce brakuje ok. 2 milionów mieszkań, aby zaspokoić potrzeby mieszkaniowe Polaków.
„Ekonomiści Alior Banku w raporcie „Co czeka polski rynek mieszkaniowy? Scenariusze rozwoju do 2040 r.” opracowali prognozę, która wskazuje, że fundamentalny popyt na mieszkania zostanie w Polsce zaspokojony pomiędzy 2027 a 2030 r., przy czym najprawdopodobniej około 2028 r. Rynek mieszkaniowy pozostaje pod wpływem kilku istotnych trendów demograficznych. Po pierwsze – spada liczba ludności. Po drugie – mimo kurczącej się populacji rośnie liczba gospodarstw domowych, na co wpływa ich postępująca fragmentacja. Ten trend będzie się utrzymywał jeszcze do 2028-2029 roku. Trzeci czynnik to migracje: obecnie napływ imigrantów w dużej mierze kompensuje odpływ Polaków, którzy wyjechali z kraju w ostatnich dekadach.”

Źródło: aliorbank.pl
Nowy wzór umowy kredytu hipotecznego?
Trwają rządowe prace nad ustandaryzowaniem umów kredytów mieszkaniowych. Eksperci z EKF (Europejski Kongres Finansowy), pod kierunkiem prof. Michała Romanowskiego, przygotowali projekt modelowej umowy kredytowej, który ma szansę stać się punktem odniesienia dla całego rynku. W założeniu ma on uprościć język dokumentów, zwiększyć przejrzystość zapisów i przede wszystkim chronić interesy klientów.
Sensem zmiany jest wyeliminowanie dotychczasowych problemów, takich jak nieczytelne zapisy, brak jasnych informacji o ryzykach czy nieuczciwe klauzule, będące nieraz podstawą spraw sądowych. Nowy wzór ma być w założeniu krokiem w stronę prostoty i równowagi między bankiem a klientem.
Zdaniem zwolenników projektu ujednolicenie warunków umów może mieć także inny, bardzo wymierny efekt a więc niższe marże kredytów hipotecznych. Banki, widząc mniejsze ryzyko prawne, mogłyby oferować finansowanie na korzystniejszych warunkach. Jednocześnie wciąż zachowałyby swobodę w ustalaniu kluczowych parametrów oferty, takich jak wysokość oprocentowania czy wybór między stopą stałą a zmienną.
Inicjatywa spotyka się z pozytywnym odzewem największych graczy i przykładowo mBank już testuje w praktyce wzór umowy przygotowany przez EKF. Na finał jednak jeszcze trochę poczekamy. Póki co, do 20 sierpnia potrwają konsultacje społeczne, a ostateczna wersja dokumentu ma być gotowa do końca września 2025.
W pierwszym półroczu w kredytach stabilnie
Jak podaje BIK, wartość udzielonych kredytów mieszkaniowych w pierwszym półroczu 2025 roku wyniosła 45,9 mld zł, utrzymując wysoki poziom mimo niewielkiego spadku liczby zawartych umów (-2% r/r). Po wyłączeniu efektu programu „Bezpieczny Kredyt 2%”, dynamika rynku byłaby dodatnia i wyniosłaby aż +40,4%.

Jak widzimy na powyższym wykresie, zauważyć można wzrost zainteresowania kredytami wysokokwotowymi (powyżej 600 tys. zł), co obserwuję również w swojej pracy jako pośrednik kredytowy. Kredytobiorcy z zagranicy odpowiadają już za 8% wartości zadłużenia, głównie są to obywatele Ukrainy i Białorusi. Konsolidacje i refinansowania utrzymały stabilny, 14-procentowy udział w rynku.
Zobaczymy, jak będzie to wyglądać w drugiej połowie roku, zwłaszcza jeśli spełnią się prognozy o kolejnych obniżkach stóp procentowych.




