
Zasiłek macierzyński jest przez większość banków akceptowany jako dochód do kredytu hipotecznego. Warunki różnią się jednak znacząco w zależności od banku, rodzaju umowy o pracę i tego, czy zasiłek jest jedynym dochodem w gospodarstwie domowym. W praktyce ta sama sytuacja rodzinna może skutkować pozytywną decyzją w jednym banku i odmową w innym.
W mojej praktyce to jeden z tematów, który pojawia się regularnie. Rodzice planują zakup mieszkania, jedno z nich właśnie zaczęło lub niedługo zacznie urlop macierzyński, i pojawia się pytanie: czy w ogóle możemy złożyć wniosek? Odpowiedź jest w większości przypadków twierdząca, ale szczegóły mają tu ogromne znaczenie.
Spis treści
Zasiłek macierzyński a urlop wychowawczy
To rozróżnienie jest punktem wyjścia do całej rozmowy o zdolności kredytowej, bo banki traktują te dwa urlopy zupełnie inaczej.
Urlop macierzyński (wraz z rodzicielskim) trwa standardowo do około roku od urodzenia dziecka. Formalnie jest to 20 tygodni urlopu macierzyńskiego oraz 41 tygodni urlopu rodzicielskiego przy urodzeniu jednego dziecka. Przez cały ten czas wypłacany jest zasiłek przez ZUS lub pracodawcę. W zależności od wybranej opcji przy składaniu wniosku do ZUS, zasiłek wynosi albo 100% podstawy podczas urlopu macierzyńskiego i 70% podczas rodzicielskiego, albo średnio 81,5% podstawy przez cały okres. W każdym razie jest to realny dochód, z czego banki zdają sobie sprawę.
Urlop wychowawczy to już inna sytuacja. Jest bezpłatny. Nie przysługuje za niego wynagrodzenie ani zasiłek macierzyński, dlatego w praktyce często oznacza brak regularnych wpływów z tytułu zatrudnienia. Właśnie dlatego banki oceniają go zupełnie inaczej, a część z nich stawia jako warunek akceptacji zasiłku macierzyńskiego oświadczenie, że po urlopie macierzyńskim nie skorzystamy z wychowawczego. Osobną kwestią pozostają świadczenia socjalne, np. 800+, które część banków może uwzględniać przy liczeniu zdolności kredytowej, niezależnie od formy urlopu na opiekę nad dzieckiem. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule Czy 800+ wpływa na zdolność kredytową?
Jak banki liczą zdolność kredytową przy zasiłku macierzyńskim?
Sprawa komplikuje się, gdy zasiłek macierzyński jest jedynym dochodem w gospodarstwie domowym. W takiej sytuacji tylko nieliczne banki są skłonne policzyć pełną zdolność. Zdecydowanie łatwiej jest, gdy wniosek składamy wspólnie z partnerem lub małżonkiem, który pracuje. Wtedy zasiłek staje się jednym z dwóch źródeł dochodu i banki patrzą na to spokojniej.
Ważny jest też rodzaj umowy. Praktycznie każdy bank wymaga umowy o pracę, najlepiej na czas nieokreślony. To logiczne – bank patrzy nie tylko na bieżący dochód, ale i na to, co będzie po urlopie. Umowa na czas nieokreślony daje gwarancję powrotu do stabilnego wynagrodzenia.
Umowa na czas określony jest bardziej problematyczna. Bank sprawdzi, kiedy się kończy w stosunku do daty zakończenia urlopu. Jeśli wygasa w trakcie lub tuż po macierzyńskim, bank może w ogóle nie uwzględnić zasiłku.
Podejście poszczególnych banków do zasiłku macierzyńskiego
Poniżej pokazuję, jak konkretne banki podchodzą do zasiłku macierzyńskiego przy kredycie hipotecznym. Dane pochodzą z aktualizowanej, wewnętrznej bazy wiedzy.
Alior Bank
Oświadczenie o powrocie do pracy nie jest wymagane. Dochód liczony jest zgodnie z przedstawionym zaświadczeniem i wpływami na ROR. Decyzja należy do analityka i rozpatrywana jest indywidualnie.
BNP Paribas
Zasiłek przyjmowany w 100%, gdy umowa jest na czas nieokreślony i klientka ma min. 6 miesięcy stażu u aktualnego pracodawcy. Zasiłek macierzyński nie może być jedynym dochodem branym pod uwagę w badaniu zdolności.
BOŚ Bank
Zasiłek przyjmowany, ale wyłącznie jako dochód dodatkowy. Nie może stanowić jedynego źródła w obliczeniach.
Grupa BPS
Zasiłek uwzględniany przy umowie na czas nieokreślony i min. 6-miesięcznym stażu u aktualnego pracodawcy. Podobnie jak w BOŚ i BNP Paribas, nie może być jedynym dochodem w badaniu zdolności kredytowej.
Citi Handlowy
Zasiłek macierzyński akceptowany jako dochód. Bank nie stawia tu szczególnych warunków dodatkowych.
Erste (dawniej Santander)
Zasiłek akceptowany jako dochód. Bank nie stawia szczególnych warunków dodatkowych.
ING Bank Śląski
Akceptowany zasiłek macierzyński, tacierzyński, chorobowy i rodzicielski, gdy wypłacany jest przez zakład pracy lub ZUS i dotyczy umowy o pracę. Zasiłek chorobowy niezwiązany z ciążą powyżej 30 dni bank akceptuje po całościowej weryfikacji wniosku.
mBank
Akceptowany dochód przy umowie o pracę, jeśli jest udokumentowany. Przy jednoosobowej działalności gospodarczej zasiłek macierzyński nie jest przyjmowany do zdolności.
Millennium
Akceptowany w wysokości aktualnie otrzymywanego zasiłku. Klientka składa we wniosku oświadczenie, że nie będzie korzystała z urlopu wychowawczego. Zasiłek nie może być jedynym dochodem w obliczeniach.
Bank Pekao
Zasiłek akceptowany. Jeśli pracodawca wystawia zaświadczenie z kwotą zero (bo formalnie klientka nie otrzymuje wynagrodzenia od pracodawcy), dochód przyjmowany jest jako średnia z podstaw składek ZUS.
PKO Bank Polski
Zasiłek akceptowany. Jeśli okres zatrudnienia wynosi min. 6 miesięcy, bank przyjmuje potwierdzenie wpływów wynagrodzenia za te 6 miesięcy. Jeśli staż jest krótszy, bank bierze pod uwagę cały dostępny okres. Moment powrotu z urlopu macierzyńskiego nie wpływa na liczbę miesięcy uwzględnianych przy ustalaniu dochodu netto.
VeloBank
Zasiłek akceptowany. Klientka musi złożyć pisemne oświadczenie o zamiarze powrotu do pracy bez korzystania z urlopu wychowawczego. W wymaganych przez bank przypadkach konieczne jest też udokumentowanie faktu powrotu i wpływu pełnego wynagrodzenia na konto.

Jeśli chcesz sprawdzić, jak Twoja sytuacja zostanie oceniona przez konkretne banki, zapraszam do kontaktu. Pomogę wybrać bank, który policzy zdolność najkorzystniej przy Twoim rodzaju umowy i wysokości zasiłku.
Oświadczenie o powrocie do pracy
Kilka banków, jak widzimy powyżej, wymaga od klientki oświadczenia o zamiarze powrotu do pracy po zakończeniu urlopu macierzyńskiego bez korzystania z urlopu wychowawczego. Taki wymóg mają m.in. Millennium i VeloBank.
Nie jest to dokument prawnie zobowiązujący. Bank chce po prostu wiedzieć, że po zakończeniu urlopu dochód wróci na poprzedni poziom, bo zdolność kredytowa liczona jest na cały okres kredytowania. Analityk musi założyć, jaki dochód będziemy osiągać nie tylko dziś, ale też w przyszłości.
[EXPERIENCE: tu warto dodać, jak w praktyce wygląda rozmowa z klientką w takiej sytuacji i jakie emocje towarzyszą temu wymogowi ze strony banku]
Jak poprawić zdolność kredytową na urlopie macierzyńskim?
Kilka rzeczy realnie pomaga:
- Wniosek wspólnie z partnerem lub małżonkiem. To najprostszy i najskuteczniejszy sposób, bo świadczenie przestaje być jedynym dochodem w gospodarstwie.
- Umowa na czas nieokreślony. W wielu bankach to warunek brzegowy, żeby w ogóle zasiłek był brany pod uwagę.
- Odpowiedni staż u pracodawcy. BNP Paribas i BPS wymagają minimum 6 miesięcy przed pójściem na urlop.
- Zasiłek wpływający na konto. Bank weryfikuje rzeczywiste wpływy, nie tylko zaświadczenia. Warto zadbać, żeby zasiłek trafiał elektronicznie na rachunek.
- Wybór właściwego banku. To tu tkwi największa różnica. Te same parametry mogą skutkować zupełnie innymi decyzjami w zależności od instytucji. Pamiętajmy przy tym, że różnice w podejściu banków nie ograniczają się tylko do urlopu macierzyńskiego czy dochodu samego w sobie. Bank może potraktować nas lepiej lub gorzej również ze względu m.in. na wiek, czy też formę i okres zatrudnienia naszego partnera, z którym wnioskujemy o kredyt.
Więcej o tym, jak poprawić zdolność kredytową w szerszym kontekście, pisałem tu: Jak zwiększyć zdolność kredytową?
[Podsumowanie] Czy urlop macierzyński wpływa na zdolność kredytową?
Urlop macierzyński nie zamyka drogi do kredytu hipotecznego. Zasiłek macierzyński jest przez zdecydowaną większość banków akceptowany jako dochód, ale warunki jego uznania różnią się w zależności od instytucji. Największe znaczenie mają: rodzaj umowy o pracę, staż u pracodawcy, to czy zasiłek jest jedynym dochodem w gospodarstwie domowym, a w kilku bankach także oświadczenie o braku urlopu wychowawczego po macierzyńskim.
Urlop wychowawczy jest bezpłatny i zdecydowanie trudniejszy do „przeprowadzenia” przez bank. Jeśli planujemy kredyt, lepiej złożyć wniosek jeszcze w trakcie macierzyńskiego niż czekać na wychowawczy.

Jeśli jesteś na urlopie macierzyńskim i zastanawiasz się, czy masz szansę na kredyt hipoteczny, zapraszam do kontaktu. Przeanalizuję Twoją sytuację i powiem wprost, jak to wygląda w konkretnych bankach.
FAQ
Czy na urlopie macierzyńskim można dostać kredyt hipoteczny?
Tak, zasiłek macierzyński jest przez większość banków akceptowany jako dochód. Warunkiem jest najczęściej umowa o pracę na czas nieokreślony i to, żeby zasiłek nie był jedynym źródłem dochodu w gospodarstwie domowym.
Czy urlop wychowawczy wpływa negatywnie na zdolność kredytową?
Tak, i to znacząco. Urlop wychowawczy jest bezpłatny, więc bank nie ma co przyjąć jako dochód. Dlatego wniosek o kredyt hipoteczny lepiej złożyć jeszcze w trakcie urlopu macierzyńskiego.
Które banki wymagają oświadczenia o powrocie do pracy?
Takie oświadczenie wymagane jest m.in. w Millennium i VeloBank. Pozostałe banki oceniają sytuację indywidualnie lub nie stawiają tego warunku.
Czy zasiłek macierzyński z działalności gospodarczej bank uwzględni?
Nie zawsze. mBank wprost wyklucza zasiłek przy JDG. Inne banki mogą podejść do tego indywidualnie. Warto sprawdzić konkretny bank przed złożeniem wniosku.
Co zrobić, żeby zwiększyć szanse na kredyt na macierzyńskim?
Przede wszystkim złożyć wniosek wspólnie z partnerem lub małżonkiem, który ma stabilny dochód. Ważna jest też umowa na czas nieokreślony i odpowiedni staż przed urlopem. Polecam także skorzystać z bezpłatnego wsparcia pośrednika 🙂



